po powrocie

To nie będzie artykuł o moich przemyśleniach po wyprawie — te poznawaliście już na bieżąco podczas czytania newslettera. I choć być może dopowiedziałbym tu i ówdzie co nieco, to może innym razem i w innej formie. Dziś chciałbym za to odnieść się do bardziej technicznych aspektów tej wyprawy; logistyki, sprzętu i szeroko rozumianego kontekstu fizycznego — bo te tematy najczęściej powtarzały się w Waszych pytaniach. Innymi słowy; ten artykuł ma za zadanie uzupełnić wszystko to, czego zabrakło w codziennych relacjach.

ta strona dostępna jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników (niekoniecznie płacących, ale jednak zarejestrowanych)

dołącz

masz już konto? zaloguj się