Jest (wciąż) styczeń, więc czas na coroczny tekst, opowiadający o tym, jak minął mi ubiegły rok i zdradzający, co planuję na ten obecny. Wspomnę też o swoim tegorocznym motywie przewodnim w ten sam sposób, w jaki robię to tutaj od 2020 roku.
I jako że pisałem to już wiele razy,
Odkąd skorzystałem z zaproszenia i wystąpiłem w podkaście „Bo czemu nie?”, w którym — w trakcie rozmowy — podzieliłem się zrzutem ekranu głównego swojego iPhone’a, dostałem nadzwyczajnie dużo (naliczyłem dwanaście; w moim świecie to mnóstwo) pytań o to, jak to zrobiłem i czemu ma to służyć:
Niektórym zacząłem nawet odpisywać, ale