Apple Homepod

Miłosz Bolechowski

czas czytania: 24 min

Podobnie jak w przypadku słuchawek, tak i tu będę się w tekście odnosił do pewnych utworów — wszystkie znajdują się w playliście, zarówno w Apple Music, jak i Spotify.

Z HomePodem mam pewien problem. Nie, wróć. Z opisem HomePoda mam pewien problem. (O, tak lepiej). Uważam bowiem, że to urządzenie należy rozpatrywać w trzech osobnych kategoriach:

  • jako asystent głosowy (czy też smart speaker), obsługujący Siri,
  • jako głośnik do słuchania muzyki jako czynności,
  • jako głośnik do słuchania muzyki w tle.

Żeby nie przedłużać tej i tak już niekrótkiej publikacji, pierwsze dwie potraktuję dość pobieżnie, skupiając się na trzeciej, bo właśnie tę rolę pełni on w moim domu.

ten artykuł jest dostępny tylko dla użytkowników z progu zostaję na dłużej and jestem tu na poważnie tiers

dołącz

masz już konto? zaloguj się